Grecja - im głębiej tym bardziej niewyraźnie
Ostatnie dwa tygodnie na rynkach rządzi jeden temat. Mniej liczą się dane z gospodarek rozwiniętych, spadające bezrobocie w Stanach i Wielkiej Brytanii, dość wysoko (jak na warunki kryzysowe) utrzymująca się sprzedaż detaliczna, czy poprawiające ekonomistom humor rosnące wskaźniki przyszłego wzrostu gospodarczego.